Opowieść Podręcznej
![]() |
Źródło: https://polona.pl/item/matka,NzcxNDgwNjU/#info:metadata |
Nie wiem, dlaczego przeczytałam ⹂Opowieść Podręcznej” tak późno (nie, że wieczorem, tylko że po trzydziestce ☺). Bo to zdecydowanie jedna z tych książek, które trzeba znać. Które wywierają na czytelnika wpływ i zmuszają go do zajęcia stanowiska w kwestiach kluczowych. Gdyby więc powieść Margaret Atwood była podsuwana przez matki, polonistki albo bibliotekarki nastoletnim córkom, uczennicom i czytelniczkom, to wzrastałyby szanse, że nie ziści się nigdy przyszłość opisywana w ⹂Opowieści…”, bo dzisiejsze dziewczęta a jutrzejsze dorosłe kobiety, które będą ją tworzyć, zostały ostrzeżone w porę. Ale niech ten mój wstęp nie sprawi, że powieść Atwood zostanie zaszeregowana jako literatura feministyczna (choć w jakimś aspekcie jest nią niewątpliwie). Byłoby to olbrzymim spłyceniem jej problematyki oraz przesłania.