Znikanie
![]() |
Źródło: https://polona.pl/item/kobieta-lekarka-domowa-podrecznik-lekarski-do-pielegnowania-zdrowia-i-lecznictwa-w,MTE1NDY3Mzk1/111/#item |
Powód numer jeden, dla którego sięgnęłam po „Znikanie” - nominacja do Nike 2020. Powód drugi - nazwisko autorki, zupełnie nowe, choć autorka ta sama, którą zapamiętałam w latach wczesnej młodości, za sprawą tytułu „Twórcze pisanie dla młodych panien”. Byłam wówczas młodą panną i chciałam twórczo pisać 😉 i choć summa summarum po książkę nigdy nie sięgnęłam, to Izabelę Filipiak (dzisiaj Morską) zapamiętałam. Po trzecie - kilka pierwszych stron „Znikania”, ni to pamiętnika, ni to publicystyki, ni to powieści sensacyjnej, traktujących o początkowych objawach tajemniczej choroby, która odbiera autorce-narratorce władzę nad ciałem.
Niestety, dalej było tylko gorzej!