25 lutego 2020

Dźwignia handlu gwoździem do trumny

Kółko się pani urwało
Źródło: https://polona.pl/item/pocztowka-staruszki,NzU3MDczNDA/0/#info:metadata
Kryminały czytuję od lat, nie ograniczając się ani do określonej narodowości autora (może być on więc Skandynawem, ale wcale nie musi), ani do domieszek innych gatunków, np. thrillera, powieści psychologicznej czy obyczajowej, historycznej a czasem nawet komediowej. Biorę, jak leci. Więc i wrażenia mam po lekturze różne. Raz mi się podoba bardziej, raz mniej. Zawsze jednak zmusza do przemyśleń. Tak na przykład, jak w przypadku debiutu powieściowego Jacka Galińskiego, określonego jako ⹂komedia kryminalna” (nie zmyślam, tak właśnie jest napisane na okładce!) pt. ⹂Kółko się pani urwało”.

11 lutego 2020

Cicho sza!

Vox
Źródło: https://polona.pl/item/kocha-nie-kocha,NzUyMjc4NDQ/0/#info:metadata
Czasem mam wrażenie, że otacza nas zbyt wiele słów. Za dużo mówimy, za dużo ludzie mówią do nas… Czasami mam wrażenie, że potrzeba nam więcej milczenia, ciszy. Ale, jak to zwykle bywa, cisza oprócz tych oczywistych, pozytywnych aspektów, może mieć również swoją ciemną stronę (o ile cisza ma jakiekolwiek ⹂strony”). Na przykład wtedy, gdy jest nakazana. I właśnie o tym, co dzieje się z człowiekiem, któremu ktoś zabronił mówić, opowiada(!) powieściowy debiut amerykańskiej lingwistki - Christiny Dalcher.

28 stycznia 2020

W innym świecie

Pan Lodowego Ogrodu
Źródło: https://polona.pl/item/petes-de-bruges-tournoi-de-l-arbre-d-or-1907-philippe-de-domines,ODI2MjU5MDE/0/#info:metadata
Czytuję fantastykę. I choć bardzo lubię ten gatunek, to jednak nie obcuję z nim regularnie, ale raczej czytam ją zrywami, tzn. że jak już zacznę to lecę całą serię, albo wszystkie książki autora, co na jakiś czas zanurza mnie całą w alternatywnych światach i nie pozostawia miejsca na nic innego. Ale też często jest tak, że o tej literaturze zapominam, oddając się bez reszty kryminałom, thrillerom albo innym gatunkom. A co za tym idzie często coś mi umyka. I tak na przykład nie czytałam nigdy wydanego w 2005 r. przez Fabrykę Słów ⹂Pana Lodowego Ogrodu”. Aż do teraz.
Powieść Grzędowicza wzbudziła zachwyt w czytającej fantastykę męskiej części mojej rodziny w osobie brata i kuzyna. Uznałam, że i ja powinnam przekonać się, o co tyle hałasu.

14 stycznia 2020

Śmiech przez łzy

Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek
Źródło: https://polona.pl/item/chlopiec-z-kotkiem,NzcwMjMyMjg/0/#info:metadata
Już za sam tytuł swojej powieści autor, Filip Zawada, powinien zostać pochwalony. I za język. I za głównego bohatera… Czyli w sumie powinno się pochwalić Filipa Zawadę za całą książkę ⹂Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek”. Co też niniejszym czynię. I to jest ta łatwiejsza część mojego wpisu. Bo pochwalić to jedno, a opowiedzieć o książce, o której w zasadzie trudno opowiedzieć, to coś zupełnie innego. Ale spróbuję…

31 grudnia 2019

Bajka o dwóch braciach

Kult
Źródło: https://polona.pl/item/chlopcy,ODI5MTgxNTI/0/#info:metadata
Choć fantastykę czytam od lat i w większości przypadków podziwiam jej autorów za zdolność do konstruowania skomplikowanych światów, misternych fabuł i zapadających w pamięć bohaterów, to jednak uważam, że niektórym z nich (autorów nie bohaterów) na dobre wyszedł odwrót od fantastyki w kierunku innych gatunków. Na poparcie tej tezy podaję dwa według mnie sztandarowe przykłady. Pierwszym jest Anna Kańtoch, drugim Łukasz Orbitowski.
Orbitowski ⹂Inną duszą” (2015) obrał ścieżkę fabularyzowanego dokumentu, którą podąża w najnowszej swojej powieści - ⹂Kulcie”. Ja zdecydowanie jestem typem, który skłania się raczej w stronę fabularyzowania niż dokumentu, dlatego z niejakim dystansem i mieszanymi uczuciami brałam się do czytania ⹂Kultu”. Dystans odpadł gdzieś po drodze, mieszane uczucia jednak pozostały...

3 grudnia 2019

Slow life

Niewidzialni
Źródło: https://polona.pl/item/scandinavia-complectens-sueciae-daniae-norvegiae-regna-ex-tabulis,NDk4NDQwNjI/
To książka dla tych, którzy rozważają ucieczkę od cywilizacji i zaszycie się w głuszy na resztę życia. Którzy przytłoczeni są tempem życia, hałasem, natłokiem informacji, bełkotem. Którzy chcą zwolnić albo w ogóle stanąć w miejscu. I zacząć zupełnie od zera.
Roy Jacobsen został za „Niewidzialnych” nominowany do Bookera 2017. Wydawnictwo Poznańskie wydało jego powieść w 2018 roku w Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich w znakomitym przekładzie Iwony Zimnickiej. Nam pozostaje tylko czytać…

21 listopada 2019

Dobranocka

Zbrodnia i Karaś
Źródło: https://polona.pl/item/zabie-dzieci-huculskie-w-szkole-zabe-gucul-s-ka-ditvora-w-skoli,ODE4NjIzNjY/
Dawno temu, w minionej epoce, zanim o 19:30 przed telewizorami zasiadali dorośli widzowie, by dowiedzieć się, co danego dnia wydarzyło się w świecie, przez pół godziny telewizor należał do dzieci. One też chciały się dowiedzieć co w świecie - tyle, że w świecie Reksia, Bolka i Lolka, Pampaliniego - łowcy zwierząt… Co pozwala wysnuć wniosek, że dobranocka była taką wersją light dziennika telewizyjnego. Podobnie jest w przypadku powieści Aleksandry Rumin pt. „Zbrodnia i Karaś”. To taka wersja light kryminału.