Dysforia. Przypadki mieszczan polskich
![]() |
| Źródło: https://polona.pl/item/muzeum-historyczne-lwowa-czyli-t-zw-czarna-kamienica-zbudowana-w-1588-9-r-dla,ODQwODA2NDM/0/#info:metadata |
...W strasznych mieszkaniach
Strasznie mieszkają straszni mieszczanie.Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach
Zgroza zimowa, ciemne konanie.
To Tuwim. Jeden z wielu moich ulubionych twórców. Teraz do tego grona z przytupem dołączył Marcin Kołodziejczyk. „Dysforia. Przypadki mieszczan polskich” to pierwsza książka Kołodziejczyka, którą przeczytałam, ale na pewno nie ostatnia. Ni to zbiór opowiadań, ni to zbiór reportaży. Na pewno zbiór portretów i pejzaży, które nam tworzą współczesność. Smutny i straszny, czyli taki, od którego nie sposób było mi się oderwać.






